Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) w celu personalizowania treści dla odbiorców. Każdy użytkownik może wyłączyć zapisywanie plików cookie w ustawieniach przeglądarki internetowej, co spowoduje, że nie będą gromadzone żadne informacje.

Produktów: 0 0,00 zł

Koszyk jest pusty

Ilość:

Suma: 0,00

Fallout (Galakta) - recenzja gry planszowej

Fallout – gra planszowa.

Powstało już kilka gier planszowych na wzór ich odpowiedników komputerowych. Kolejną jest Fallout: Gra planszowa przedstawiająca losy bohaterów w postnuklearnym świecie. Gra przeznaczona jest dla graczy w wieku 14+ w ilości 1-4 osób, a na pudełku można dostrzec grafikę znaną fanom serii wspartą przez logo Bethesda, Fantasy Flight Games oraz Galakta - pierwsze 7 sekund oceny produktu wypada pozytywnie.

Po otwarciu pudełka i szybkim przeglądnięciu zawartości odniosłem wrażenie, że "trochę tego mało jak na grę w tej cenie", jednak po nieco bliższym poznaniu zawartości stwierdziłem, że gra ma potencjał. W oczy rzuciły się duże hexy, z których układamy planszę, spora ilość kart kreujących fabułę oraz oryginalne kości wykorzystywane do walki z wrogami. Kiedy już wszystko rozpakujemy i posegregujemy pojawia się problem braku wypraski - ale na szczęście kreatywność graczy w radzeniu sobie z tą przypadłością gier planszowych pozwali na dobre zagospodarowanie elementów w pudełku.

No dobra. Żeby zacząć trzeba przeczytać instrukcję. Autorzy wyposażyli grę w dwie książeczki - jedna to zasady wprowadzające, druga to nieco bardziej szczegółowo opisane czynności występujące w grze, posegregowane alfabetycznie odpowiednimi hasłami. I w sumie fajnie to zadziałało gdyż przygotowanie gry i jej rozpoczęcie faktycznie nastąpiło po przeczytaniu tylko zasad wprowadzających. Na kolejnych etapach naszej przygody trzeba sięgać do drugiej książeczki ale nie jest to jakoś specjalnie uciążliwe. Gra toczy się całkiem płynnie, akcje gracza do wykonania są typowe, a sama gra kreuje fabułę w zależności od naszych wyborów. Występuje tutaj talia tzw. Archiwum - czyli karty, na których widnieją akapity fabuły, opcje wyboru rozwiązania danej sytuacji i efekty ich sukcesów czy porażek. Powiem szczerze, że ta talia jest trochę gruba i przez to niewygodna. Karty trzeba trzymać w numerycznej kolejności żeby było łatwiej odnaleźć konkretną, wskazaną przez grę. W innych grach spotkałem się z książkowymi skryptami o podobnym celu jednak rozumiem, że na potrzeby mechaniki gry Fallout: Gra planszowa tutaj musiała być talia kart. Opowieść jest fajnym i klimatycznym elementem rozgrywki, co było zawsze mocną stroną serii komputerowej, jednak w grze znajdziemy tylko 4 scenariusze co nie jest imponującą ilością.

Świat układamy z dużych hexów, w schemacie narzuconym częściowo przez standardowe lokacje związane ze scenariuszem, a resztę dokładamy w zakrytej formie losowo. Podczas eksplorowania mapy ułożenie obszarów może okazać się różne w każdej rozgrywce. Hexy podzielone są na obszary, po których będziemy się przemieszczać, odbywać spotkania, walczyć, odpoczywać. Są obszary zwykłe, na które przeznaczymy 1 punkt ruchu, trudne - na które przeznaczymy 2 punkty ruchu, i skażone - na których podniesie się nasz wskaźnik RADu o jeden punkt. Wszystko dzieję się w dość ładnej oprawie graficznej.

Nieodłącznym elementem gier tego typu jest rozwój postaci i walka. Tutaj byłem bardzo pozytywnie zaskoczony gdyż obszar postaci gracza jest dość fajnie rozwiązany. Mamy do dyspozycji specjalną planszetkę z miejscem na wyposażenie swojego bohatera i dodatkowe znaczniki. Bardzo fajnie jest to zorganizowane i czytelne. Walki z przeciwnikami są rozwiązane na zasadzie rzutu trzema kościami - dość prosty mechanizm ale uznałem to za plus. Z wygranych pojedynków zdobywamy Punkty Doświadczenia, które oznaczamy na planszetkach bohatera. Rzeczywiście można odczuć, że nasza postać rośnie w siłę gdyż im wyższy poziom tym łatwiej nam przetrwać w świecie. Dodam, że organizacja obszaru kierowanej postaci jest dość przemyślana - niczego nie jest ani za dużo, ani za mało, przez co wszystko jest po prostu czytelne.

Trzeba zauważyć, że gra oferuje wariant 1-osobowy. Sprawdziłem go i również działa bardzo dobrze! Nie trzeba mocno modyfikować instrukcji. Opis tego wariantu sprowadza się do dosłownie kilku zdań, które praktycznie nie zmieniają za wiele a gra nadal działa bardzo dobrze. Duży plus!

Mi, jako osobie zaznajomionej z komputerową wersją gry Fallout, spodobała się wersja planszowa. Nie muszę przynajmniej martwić się, że mój komputer tego nie uciągnie ;) lub jak nie będzie prądu to nie będę miał co ze sobą zrobić. Ostatnio stały się modne gry planszowo-fabularne i tutaj również mamy z taką do czynienia. Gra w takiej formie działa dobrze. Dla fana serii jest to pozycja obowiązkowa, fan gier planszowych nie powinien się zawieść, osoba zaczynająca przygodę z planszówkami też sobie poradzi.


PODSUMOWANIE:

Plusy:
  • zachowany z komputerowej wersji, postnuklearny klimat

  • czytelny "panel" gracza

  • system rozwoju postaci

  • fabularność gry

  • wykonanie (hexy, figurki, karty)

  • dobry wariant 1-osobowy

Minusy:
  • brak wypraski

  • niewygodna talia Archiwum

  • figurek mogłoby być trochę więcej

  • tylko 4 scenariusze


Kup teraz grę planszową Fallout: Gra planszowa w sklepie Gracula we Wrocławiu!


13/08/2018, Gracula - gry planszowe we Wrocławiu

Witryna stworzona na platformie